Loading...

czwartek, 10 lutego 2011

Kulinarna terapia kolorem.Zapach wiosny.

Wczoraj postanowiłyśmy z Heleną nie dać szarej aurze. 
Przecież i na to są znakomite sposoby.Po długim spacerze,gdzie w powietrzu, nieśmiało można już było odnaleźć   zapach wiosny,zaopatrzyłyśmy się w kolorowe składniki;po czym w zaciszu naszej kuchni powstawały kolorowe mini pizze .
Dla H jak zwykle,była to fantastyczna zabawa.Ogólnie moje dziecko bardzo lubi pomagać mi w kuchni,z czego niezmiernie się cieszę. 
Sama wykonała swoją mini pizze,od rozwałkowania swoim ,maleńkim,drewnianym wałeczkiem kawałka ciasta,po nałożenie na nie składników wedle swojego życzenia. 
Było wesoło i kolorowo.I oto chodzi.
Byle do wiosny!
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket

8 komentarzy:

  1. Ale apetycznie i pięknie kolorowo !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne kadry Emilio, aż czuć smak i zapach tych pomidorków :) Dobre na poprawienie apetytu te zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjne kolorki :)))) I ten zapach.... mniam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. rzeczywiście pachniało,nieziemsko :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. WOW!!!!!!!!!!!!!!
    Apetycznie wyglada, rewelacyjne kadry i..... zgłodniałam! Mniam!

    OdpowiedzUsuń