Loading...

czwartek, 24 marca 2011

Och! Spring...

Wczorajszy wieczór,spędzony w pobliżu wody,na wspólnych zabawach i dreptaniu nieodkrytymi jeszcze  ścieżkami,powiew wiosennego powietrza,wiatr kołyszący trzciny,miękkie,modelujące słońce,które żegnało z nami wiosenny dzień.
I Helena,która łapała jego ostatniego owego wieczora promyki.Z uśmiechem,a czasem z dziecięcym zadumaniem na jej małej buźce.
Takie oto obrazki udało mi się wczoraj zatrzymać.Powstała z nich ciepła,promienna historia o jednym z pierwszych wiosennych wieczorów.Na pewno często będę do nich wracać.
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket


7 komentarzy:

  1. Helenka jest najbardziej fotogenicznym dzieckiem jakie widziałam:)Piękna i piękne zdjęcia:))

    OdpowiedzUsuń
  2. No i zapomniałam dodać,że ma ubranko dobrane tutaj tak jak kiedyś dzieci na starodawnych fotografiach:)Bardzo nam się z mamą podoba:)Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki Asiu :-) Pozdrowienia dla mamy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Emilko ślicznie... uwielbiam takie kontry.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne światełko, cudownie to wykorzystałaś:) Fotografie rewelacyjne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie, uwielbiam taką obróbkę :))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. krokodyl rozłożył mnie na łopatki

    OdpowiedzUsuń