Loading...

czwartek, 1 lipca 2010

Z wiatraczkiem...

Wiatraczków mamy w domu kilka,ale ten jest najbardziej lubiany.
Taki uroczy w kropeczki :-)
Ujęć miało być więcej,ale komary tego wieczoru prawie nas pożarły na kolację , z tego powodu trzeba było uciekać do domu.
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket

5 komentarzy:

  1. Uwielbiam nagłówkowe zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne kadry i światło - lubie te twoje minireportażyki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne fotki..a najbardziej jestem zakochana w tej pierwszej!

    OdpowiedzUsuń